Ochrona wzornictwa przemysłowego na podstawie prawa autorskiego – analiza przypadku – case study (ugoda, SO Warszawa)
Data publikacji: kwiecień 2026
Autor: adwokat Waldemar Rakoczy / Kancelaria Rakoczy Wroński Adwokaci i Radcowie Prawni sp.p.
Wstęp
W polskim systemie prawa własności intelektualnej wzory przemysłowe mogą być chronione kumulatywnie – na podstawie prawa własności przemysłowej (rejestracja wzoru) oraz prawa autorskiego (jako utwory). Ta druga ścieżka jest często pomijana, a szkoda, bo daje bardzo skuteczne narzędzia, w tym możliwość szybkiego działania (gdy nie ma jeszcze lub w ogóle rejestracji wzoru przemysłowego) dochodzenia dwukrotności stosownego wynagrodzenia bez konieczności udowadniania wysokości szkody.
Poniżej omawiam sprawę, którą prowadziliśmy dla spółki ArtLight – wyłącznego licencjobiorcy projektów szwedzkiego artysty Larsa Anderssona. Sprawa dotyczyła oferowania do sprzedaży podróbek lamp z kolekcji SAPA. Zakończyła się ugodą przed pierwszą rozprawą, ale pozwoliła na zastosowanie pełnego wachlarza roszczeń przewidzianych w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
1. Stan faktyczny – dlaczego projekty były utworami?
Twórca Lars Andersson od 1995 r. tworzy artystycznie wykonane elementy oświetleniowe. Jego projekty cechuje:
-
- indywidualna, niepowtarzalna forma inspirowana historią,
- ręczne gięcie i spawanie elementów,
- ewolucja projektów w czasie (np. kolekcja EDEN B. → SAPA),
- rozpoznawalność na rynkach międzynarodowych (hotele, galerie, prestiżowe zlecenia).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego (np. wyrok z 27 marca 2013 r., V CSK 203/12) utrwalony jest pogląd, że utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, niezależnie od wartości i przeznaczenia. Projekty Larsa Anderssona spełniają te przesłanki z nawiązką – są oryginalne, mają cechy odróżniające je od innych produktów, a ich autor jest powszechnie rozpoznawany w branży artystycznej i produktowej.
2. Podstawa prawna – najważniejsze przepisy
W sprawie zastosowaliśmy następujące regulacje:
- Art. 1 ust. 1 i 2 – utwór (w tym wzornictwo przemysłowe) podlega ochronie od chwili ustalenia.
- Art. 2 – utwór zależny (przeróbka) wymaga zezwolenia twórcy utworu pierwotnego.
- Art. 67 ust. 4 – licencjobiorca wyłączny może samodzielnie dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych w zakresie objętym licencją.
- Art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b – uprawniony może żądać zapłaty dwukrotności stosownego wynagrodzenia (alternatywa do odszkodowania na zasadach ogólnych).
W pozwie wybraliśmy właśnie roszczenie z art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b, ponieważ:
- nie wymaga dowodzenia rzeczywistej szkody,
- wysokość wynagrodzenia ustala się według stawek rynkowych,
- pozwany odpowiada obiektywnie (niezależnie od winy).
3. Jak obliczyliśmy dwukrotność wynagrodzenia?
Sposób wyliczenia został szczegółowo opisany w pozwie i poparty dowodami (faktury kosztowe, cenniki, zeznania). W skrócie:
- 1. Dla każdego z 7 produktów wzięliśmy cenę katalogową (z cennika Larsa Anderssona).
- 2. Odjęliśmy bezpośrednie koszty produkcji (z faktur podwykonawcy).
- 3. Otrzymaną marżę podzieliliśmy przez 2 – zgodnie z praktyką rynkową w sieci dystrybucyjnej artysty (50% dla licencjodawcy, 50% dla sprzedawcy).
- 4. Zsumowaliśmy wyniki dla wszystkich produktów – otrzymaliśmy 72.850,20 zł.
- 5. Pomnożyliśmy przez 2 (dwukrotność) – otrzymaliśmy 145.700,40 zł.
Przy dokonywaniu wyliczeń uwzględniliśmy orzecznictwo sądowe (m.in. wyrok SA w Łodzi z 20.02.2013 r., I ACA 1173/12, który wskazał, że stosowne wynagrodzenie powinno uwzględniać obciążenie VAT i realia rynkowe).
4. Dlaczego pozwany poniósł odpowiedzialność, nawet jeśli „nie wiedział”?
Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny i judykatury, odpowiedzialność z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych ma charakter obiektywny – wystarczy samo bezprawne działanie (np. oferowanie do sprzedaży podróbki), niezależnie od tego, czy naruszyciel działał umyślnie czy nieumyślnie. Pozwany nie musiał wiedzieć, że produkty są podróbkami. Ważne, że je oferował.
W niniejszej sprawie pozwany podnosił, że działał jako komisant (towar pochodził od firmy Megalama). Nawet gdyby przyjąć, że umowa komisu istniała, to i tak nie zwalnia to komisanta od odpowiedzialności za oferowanie towaru naruszającego prawa autorskie – odpowiedzialność ta jest niezależna od stosunku prawnego łączącego go z dostawcą.
5. Dlaczego ugoda była dobrym rozwiązaniem?
Sprawa zakończyła się ugodą przed pierwszym terminem rozprawy. Z perspektywy klienta (licencjobiorcy) ugoda przyniosła:
- szybkie wycofanie wszystkich podróbek z rynku,
- pisemne zobowiązanie pozwanego do zaniechania naruszeń na przyszłość,
- rekompensatę finansową bez konieczności długotrwałego procesu i ryzyka apelacji.
Dla nas jako pełnomocników ugoda potwierdziła słuszność argumentacji prawnej i siłę zgromadzonych dowodów.
6. Wnioski dla twórców i przedsiębiorców
- Nie czekaj na rejestrację. Prawo autorskie chroni utwór od momentu jego ustalenia. Nawet jeśli nie masz zarejestrowanego wzoru przemysłowego, możesz dochodzić roszczeń na podstawie prawa autorskiego
- Zabezpiecz dowody. Zakup kontrolowany, notarialny protokół oględzin strony internetowej, zdjęcia, faktury – to podstawa.
- Licencja wyłączna daje Ci samodzielną legitymację do pozywania naruszyciela,
- Nie czekaj. Im szybciej wyślesz wezwanie i wniesiesz pozew, tym większa szansa na ugodę i oczyszczenie rynku z podróbek.
- Rozważ roszczenie z art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b – często jest łatwiejsze do udowodnienia niż odszkodowanie na zasadach ogólnych.
7. Podsumowanie
Sprawa podróbek lamp kolekcji SAPA pokazuje, że prawo autorskie jest skutecznym narzędziem ochrony wzornictwa przemysłowego. Nawet bez rejestracji wzoru, twórca lub licencjobiorca może żądać usunięcia skutków naruszenia, zaniechania dalszych działań oraz zapłaty dwukrotności stosownego wynagrodzenia.
Ugoda, którą udało nam się osiągnąć, pozwoliła klientowi szybko oczyścić rynek z podróbek i uniknąć wielomiesięcznego procesu. To dobry przykład na to, że profesjonalne i szybkie działanie prawnika często przynosi lepsze efekty niż długotrwałe spory sądowe.
Potrzebujesz pomocy w ochronie swoich projektów?
Zapraszamy do kontaktu – prowadzimy sprawy w Krakowie i Warszawie.
Rakoczy Wroński Adwokaci i Radcowie Prawni sp.p. i
📞 Kraków: +48 12 428 11 40 | Warszawa: +48 22 257 14 85
✉️ Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Chcesz zobaczyć, jak ta sprawa zakończyła się w praktyce? Sprawdź skrócone case study na naszej stronie www.kancelaria-rakoczy.pl